Patrzysz na posty wyszukane dla hasła: Przetłumacz polskiego na angielski





Temat: Ubrany w tunike, motocyklem do banku.
Ubrany w tunike, motocyklem do banku.
Wrzucilem do wyszukiwarki Yohoo "gazeta.pl". Wyszlo miedzy innymi takie
cudenko: Paper portal Internet www.gazeta.pl. Jest tam cala gazeta w wersji
angielskiej, tlumaczenie z polskiego wykonuje komputer. Cyrk nad cyrkami.
Auto-Moto to jest Drive-in-bank-Motor-cycle a na przyklad Tuning (slowo
angielskie) przetlumaczono na tunic czyli tunika. Pozwole sobie przytoczyc
doslownie wpis Michala w wersji po przetlumaczeniu:
Until sie nowadays dowiedzialem.
-Why span smiglowiec ex premiums?
-Or else Jakubowice making strip-tease as well only motor trim

Panowie jezeli swiat to czyta, to to sa jaja jak berety. Moim zdaniem ten
serwis powinien byc natychmiast zlikwidowany. Moze tez poprawilaby sie
predkosc na forum, bo teraz komputer zajety jest wypisywaniem idiotyzmow.
Przypomina to wiersz Brzechwy o kaczce-dziwaczce: Czy pani tlumaczy? Z
angielskiego na polski? Nie, z gesiego na kaczy! Pozdrowienia





Temat: Wszystko i nic :)
od poczatku. agacia, wiem, o co chodzi z tym final respectem, tylko nie wiem,
jak to sie mowi u nas po polsku. jaki jest nasz polski zwiazek frazeologiczny
(ok, nasz polskie przyslowie:P bedzie prosciej:P) ktory by znaczyl cos takiego
jak tamto (ale belkot mi wyszedl:-D)? i sorry, ale wcisnelo mi sie nie to co
trzeba:P konkretnie "g":P mialo byc touch. w calosci to brzmi" "I've had a right
touch" dziekuje z gory za pomoc:-)))) bardzo sie przyda:-))) a moze nasz jakaas
stronka z idiomami angielskimi przetlumaczonymi na polski?:P wiem, amrudze, ale
moze jednak...?:-)))))))





Temat: na ile Biblia jest zgodna z oryginałem???
Ja nie twierdzę że kopiści wprowadzali zmiany (aczkolwiek drobny błąd nawet
przecinek może poważnie zmienić sens wypowiedzi)
wiedza rzymu a i pewnie kultura arabska pozwalała wypracowac potrzebne
standarty.

Bardziej mi chodzi o róznych władców/kapłanów zwłaszcza w czasach gdy ilość
kopi była niewielka a zmiany mogły legalizować poczynania.

o "szanowne gremia" wykreślające niewygodne księgi lub frazy,

o zmiany w przekazie ustnym w szak najpierw takowy funkcjonował dopiero później
spisywano ksiegi.

A jeśli chodzi o tłumaczenia to do ww. możliwości należy dodać problemy z
translacją.

Tłumacz tłumaczy tak jak rozumie tekst oryginału. czyli tłumaczenie jest tylko
obrazem wiedzy i pojmowania tłumacza.

przetłumacz z polskiego na Angielski i z powrotem takie proste zdanie

dzień dobry Panu!
;)



Temat: "Wczesniak w kieszeni" - ankieta
"Wczesniak w kieszeni" - ankieta
W luznej rozmowie z prof. (etyka zawodowa)wspomnialem mimochodem o glosnej
juz sprawie pielegniarek robiacych zdjecia wczesniakow w kieszeni fartucha
itp. Ta "niewinna" rozmowa zaowocowala poleceniem: "Ty sie tym zajmiesz".
Teraz noworodki wokol mnie, w literaturze, w kazuistyce, na zdjeciach....
Ankieta zaczela sie w School of Nursing University of Texas at Arlington,
przeszla dalej na inne wydziale tudziez szpitale. Ze zrozumialych wzgledow
nie podaje GDZIE to sie stalo, nawet nie mowia, ze w Polsce (pomijajac
zagadnienie nieujawniania danych, po prostu wstyd mi, ze to w Polsce, a moi
koledzy/kolezanki wiedza, ze jestem Polakiem).
Po tym przydlugim wstepie prosba: chcialbym rozszerzyc ankiete o grono
POLSKICH doktorantow. Kto chcialby mi pomoc, bylbym bardzo wdzieczny.
Ankiete moge podeslac orgyinalna (po angielsku) lub przetlumacze na polski.
Prosze pisac jaka forme kto woli. ZAjmie to Wam 1-2 minut. Dziekuje z gory.




Temat: Kto mieszka w Anglii???
Fajnie mi sie z wami pisze.Moze w takim razie przetlumaczycie mi z
angielskiego na polski-co oznacza slowo:"sweetheart"?
Probowalam tlumaczyc,ale raz komputer podal,ze to jest "skarb",a
innym razem"sympatia".Nie wiem o co chodzi,bo nie wiem co anglicy
chca powiedziec-uzywajac tego slowa.......oczywiscie dziekuje za
odpowiedz,bo prawdopodobnie bede za chwile posadzona,ze jestem
niekulturalna kobieta.



Temat: Klauzula-po polsku czy po angielsku?
Klauzula-po polsku czy po angielsku?
witajcie!
w poniedziałkowym didatku GW 'praca' znalazłam ogłosznie,w którym proszą o
przysłnie aplikacji po angielsku oraz dołaczenie klauzuli "Wyrażam zgodę na
przetwarzanie moich danych osobowych...". Jak napisac tą klauzulę- dołaczyć
ją po polsku do angielskiego listu czy też przetłumaczyć na angielski ??
w sumie skoro jest to fragment ustawy to niebardzo mozna ja samemu tłumaczyć.
Doradźcie, proszę!



Temat: "Salt Prints"- jak to przetlumaczyc na j. polski?
Jak widzicie - niektóre słowa, niektóre wyrażenia nie da się wprost
przetłumaczyć np z angielskiego na polski. A jezli się już przetłumaczy to one
troche odbiegają.
jednak chyba nie o tłumaczenia tutaj tylko chodzi. Jaki koń jest kazdy go
widzi!!!!



Temat: 25 ofiar śmiertelnych eksplozji pociągu w Rosji
Gość portalu: Wsiok napisał(a):

> > Polaku.
>
> To brzmi dumnie

Jak dla mnie, normalnie.

> > Naucz sie pisac po polsku. To jest polskie forum i nie
> obchodzi mnie, czy
> > jestes Serbem, Hutu czy Eskimosem.
>
> Najmocniej przepraszam zupełnie nie zauważyłem, że to polskie
> forum !! Czy ta zasada obowiązuje również na Interii grzesiu ??
> No i jeśli to polskie forum to czy będziesz tłumaczył posty w
> których używasz tekstu w języku angielskim ?? :)

W dzisiejszych czasach nieznajomosc jezyka angielskiego nalezy traktowac jako
niepelnosprawnosc. Poza tym jesli ktos cierpi na taka przypadlosc i w dodatku
jest "oporny", to i tak za pomoca wlasnego komputera moze szybko przetlumaczyc
tekst na mniej-wiecej zrozumialy.

Nie powinien natomiast pisac w ten sposob, jakby bylo to wlasnie tlumaczenie
komputerowym translatorem z polskiego na angielski/rosyjski i z powrotem.



Temat: Pomozecie...??? :D
Nie, nie lepiej napisac czegos po angielsku. Prezent nie byl konkretnie od
kolezanki, ale od jej rodzicow, ktorzy nie mowia po angielsku. Porozumiewalismy
sie na zasadzie "yes, no, hai, ije, łakata, łąkaranai, ojsi, ojsiso" itp., a
nie po angielsku. Zapewne zaraz powiecie mi ze kolezanka zapewne mowi po
angielsku i moze przetlumaczyc. Tak mowi, nie nie moze, bo jest na zagranicznym
stypendium. Zaraz pewnie uslysze, ze zawsze mozna podziekowania
zaskanowac....Haha. Nie zalezy mi, czy ich rozsmiesze czy nie, zalezy mi na tym
zeby ZROZUMIELI jak bardzo jestem im wdzieczna za to, co dla mnie zrobili i za
prezent. A ze nie mam innej drogi- bo nie polski, nie angielski, nie niemiecki
i nie hiszpanski- zrobic to chce wlasnie po japonsku. Ale spoko, ludzie, dzieki
juz za fantazyjne pomysly, po prostu znajde pomoc gdzie indziej a ten watek
niech sobie spadnie.

peter2715626, ja sie wcale nie obrazam. Nie rozumiem to nie rozumiem ( ja bym
pomogla, gdyby ktos potrzebowal tego w angielskim, niemieckim czy hiszpanskim,
bo co mi szkodzi), ale sie nie obrazam. Co do nie dzielenia sie wrazeniami, to
cala moja strona zostala stwozona, by wlasnie sie nimi dzielic. Jest tam tego
bardzo duzo, mozna sobie poczytac. Co prawda po angielsku, ale jak juz
wspomniales forum to nie jest darmowe biuro tlumaczen...

Dorota




Temat: "Salt Prints"- jak to przetlumaczyc na j. polski?
"Salt Prints"- jak to przetlumaczyc na j. polski?
Czy może kto? z kolegow i koleżanek wie jak w Polsce okre?lano technike "salt
print"? Innymi slowy czy jest jaka? specyficzna polska nazwa tego procesu?
A jak jest z innymi technikami, bo wiekszo?ć dostępnej literatury jest w
jezyku angielskim i nie wiem czy dbając o poprawno?ć językową używać
angielskich okre?leń czy może są już polskie nazwy tych procesów.



Temat: Gini! Co sadzisz o propozycji JNJ
Nieporozumienia semantyczne
Prawdziwe jest twierdzenie JNJ: "JEŻELI poczuwamy się do zbiorowej dumy z
indywidualnych osiągnięć Polaków, TO musimy także poczuwać się do zbiorowego
wstydu"
Ale ja NIE poczuwam się do żadnej zbiorowej dumy i nie uznaję sensowności tego
pojęcia. Analogicznie - i konsekwentnie - nie poczuwam sie też do żadnego
zbiorowego wstydu.
Dlatego też używanie słowa "przepraszam" uważam w kontekście Jedwabnego za
absurdalne. Podobnie zresztą uważałbym za absurdalne użycie tego słowa przez
jakiegoś współczesnego Niemca w kontekście Oświęcimia.
To oczywiście NIE znaczy, że "nie ma sprawy". Potzebne są tylko INNE słowa,
przynajmniej w języku polskim.
Bardzo możliwe, że całe nieporozumienie wywodzi się ze stosowania do języka
polskiego kalek z angielskiego. Angielski zwrot "I am sorry" stosuje się
zarówno w sytuacji gdy zrobiłem komuś coś czego żałuję (np. uderzyłem go w
złości) jak i wtedy, gdy dowiedziałem sie o śmierci jego żony. Jest oczywiste,
że w pierwszej sytuacji należy ten zwrot przetłumaczyć na polski
jako "przepraszam", a w drugiej sytuacji tak przetłumaczyć nie wolno.



Temat: Tłumaczenie, język angielski
Tłumaczenie, język angielski
Witam wszystkich bardzo serdecznie,
Prosbe swa kierowalem juz na forum Piotrkow i zostalem skierowany tu.
Szukam kogos kto w miare szybko (w ciagu kilku dni) przetlumaczylby kilka
stron z jezyka angielskiego na polski. Tekst raczej bez fachowego slownictwa.
Dobrze by bylo zeby osoba ta byla z Piotrkowa ale umowa zdalna tez wchodzi w
rachube, ewentualnie podjade do Lodzi. Z gory dziekuje za pomoc.
Pzdr.




Temat: "Pani z Shalott" Tennysona
"Pani z Shalott" Tennysona
Przetłumaczyłem z angielskiego na polski w wolnym tłumaczeniu "Panią z
Shalott" Tennysona. Czy ktoś zna jakąś stronę, na której znajduje się ten
tekst po polsku. Chciałbym porównać moje tłumaczenie i inne.



Temat: BIEDNY MLODZIAN
Panie Euromirze! Nie przetlumaczylby Pan tego na polski (lub na angielski,
wszystko jedno), bo ja tez bym chetnie przeczytal, co Pan pisze!

Z uszanowaniem, Cees



Temat: Rajs ps. "Bury" - nowy katolicki święty?
pan.scan napisała:

> 2 teksty są po angielsku. Czujesz teraz mój opór?
>
> www.ipn.gov.pl/

A dlaczego nie po polsku do jasnej cholery?
¨Przeciez to sa sprawy , ktore moga zainteresowac innych Polakow, ktorzy nie
musza koniecznie znac angielskiego.
Dlaczego IPN publikuje po angielsku a nie po polsku.To ponoc Instytut Polskiej
Pamieci Narodowej.
Ja angielski znam slabo ostatecznie sa slowniki , ktore mam i moge sobie
przetlumaczyc, ale czy IPN nie moze publikowac po polsku.
Znow pewnie za duzo wymagam.



Temat: Hojarska i Beger zdały pisemną maturę
A ja nigdy nie zapomne jak Renata Beger (kobieta nr 1 Europy) miazdzyla ubecko-
kretynsko usmiechajace sie mlode glizdy z PO zadajace kretynkie neokomusze
pytania w stylu: a co to jest wartosc dodatkkowa?
Wczoraj popis beznadziejacego Jagielinskiego i maturzystki. Na pytanie wymien
stolice panstw krajow sasiadujacych z Polska kandydatka wymienila Ryge. Dobra
byla z przeprowadzonego w kretynskim stylu egazminu z angielskiego
Byly do przetlumaczenia takie nie istniejace w angielskim idiomatyczne zwroty
jak end of birds czy after birds- mialo to byc i po ptokach. Jak tak ucza w
Polsce angielskiego i geografii to lepeiej by nie uczyli , albo by uczyla Beger
z Hojarska. Kiedys w Norwegii producent Fanty rozbawial dajac na etykietkach
z tylu doslowne tlumaczenia angielskich zwrotow.
Ale tu student uczy sie tylko z podrecznkow angielskich



Temat: cos smiesznego :))))
ma.la.wi napisała:

> aha, zapomnialam przeprosic, ze to watek niezgodny z tematyka tegoz forum,

IMHO nie masz za co przepraszac, Twoj post swiadczy o tym, ze formu zyje - nie
powinnismy sie koncentrowac jedynie na sprawach stricte miejskich. Zreszta,
licznk bije, Malawi Ty koniecznie chcesz zdobyc 400 post ;-)))

> ale
> mysle, ze i zaranom przyda sie troche smiechu, bo na ulicach ponuro ;)

Ano, malo slonca w calym miescie, nie widzialem tego jeszcze, ze sparafrazuje
sp. piosenkarke

> poza
> tym nie moglam sie powstrzymac ;)

To nienajlepszy pomysl uzywac automatycznych tlumaczy inetowych z angielskiego
na polski, bo w angielskiem idiomy, wieloznaczeniowosc, "od rzeczownikowosc" a
w polskim, fleksyjnosc, deklinacje i tez idiomy. Jeszcze troche wody w Bobrze
uplynie zanim powstanie jakis inteligentny w pelni system. Ja tam uwazam, ze
najlepszy tlumacz inetowy to www.systranbox.com/ ale polskiego tam nie
maja.

> a zgadnijcie jak translator przetlumaczyl "push me, pull me or pull me out"
(z
> piosenki pearl jam)? ;))))

To juz zbrodnie popelnilas probujac tlumaczyc maszyna poezje Eddiego ;-)
Maszyna zglupiala by do szczetu gdybys jej wrzucala teksty piosenek Michael´a
Stipe´a. Myslalem, ze czasy bezgranicznego zaufania w mozliwosci "mozgow
elektornowych" minely ;-)

p.s.

Zeby jednak cos z tematyki zarskiej bylo, to niech bedzie zagadka, co to jest:
Garden School Band in Zary?

Odpowiedz: Zespol Szkol Rolniczych w Zarach :-)




Temat: Russian old stuff
to mirek79
Chyba trzeba po polsku.
Człowieku, nie irytuj się! Wątek zaczął się od prośby o przetłumaczenie na
angielski kilku sloganów z radzieckich/sowieckich standarów. Ja
przetłumaczyłem część, ty się wtrąciłeś z komentarzem na temat fanatyzmu
komunistycznego. Ja potrafię się dogadać po rosyjsku i przetłumaczyć kilka
zdań. Nie wstydzę się tego. A jeżli ty się czepiasz, to ciebie też się
czepiają.
Piszesz sam o sobie "I am English" (chociaż imię jeszcze polskie), więc
przynajmniej staraj się nie robić błędów.
Proponuję szklankę zimnej wody przed pisaniem.



Temat: Cele i dyrektywy polityki USA ......
_helga napisała:

> Diable szanowny. Skoro sie nie zorientowales, to pisze wprost. Czesc twoich
> dywagacji ma zrodlo w niezbyt dobrej znajomosci roznic kontekstualnych miedzy
> jezykiem polskim a angielskim. Nie pisze sie w jezyku polskim 'silnik
polityki
> amerykanskiej', czy 'oziebli wojownicy'. Takze 'sila diabelska' w jezyku
> polskim inaczej sie uzywa niz w angielskim.
>

Szanowna Helgo! To nie moje dywagacje tylko ex pracownika Departamentu Stanu
USA Williama Bluma.... ( na samym poczatku jest to wyraznie zaznaczone)
Po drugie tekst ten znajduje sie na jednej ze stron Uniwersytetu Wrocławskiego
(adres podałem na samym poczatku!) i bardzo prawdopodobne, że masz racje i jest
przetłumaczony amatorsko! Wszystko miało być raczej punktem wyjścia do
jakiejkolwiek wymiany zdań co do treści tych wypowiedzi a nie jakości
tłumaczenia oryginału... Diabeł




Temat: Wszystko i nic :)
co za bocce? zaczynaja mnie intrygowac te sporty wszytskie:-) co do rymowanek
:lepiej", coz moze i latwo znalezc rym do "Ebdona" ale skoro tak, to czemu
znajduja akurat takie rymy, ktore nie bradzo sie ludziom podobac? w sensie
"being politicly corretc":-) nie moge sobie przypomniec poi polsku odpowiednika,
ucieklo mi z glowy:-) czasami latwiej mi sie mysli po angielsku niz po polsku:-)
no lae pewnie domyslacie sie, o co mi chodzi:-) sparwdzam teraz moje tlumacznie
i poprawima momentym, ktore sa nienaturalnie przetlumaczone, zeby uwiarygodnic
ksiazke:-) w koncu chce, zeby mi wyszlo jak najlepiej to tlumaczenie:-) wiem
jaki kierunek studiow sobie wybiore:-) zgadnijcie:-) tak, dobrze myslicie:-) w
kazdym razie poprawiam momenty w ktorych popelnilam bledy powodowane checia
przetlumaczenia jak najwierniej mysli, jakie chcial nam przekazac Ronnie.
czasami trzeba troche upolszczyc, zeby bylo wiarygodnie:-)




Temat: Europejski portal dla młodzieży
Pół ekranu po polsku, reszta po angielsku. Prezentacja polskich witryn
młodzieżowych daje dokładne pojęcie o ministrze informatyzacji, czy jak się ten
@#$%! nazywa. Facet nie wie co podać, tak tego ma duzo do wyboru?
Ciekaw jestem, jaka jest stawka za przetłumaczenie 10 zdań z angielskiego na
polski? Pewnie ze 200 euro?



Temat: Pub " BROMBERG " - sprawdzony
Gość portalu: [B]B napisał(a):

> Ciekawe. Bromberg, jest nazwa wlasna i bynajmniej nie w jezyku polskim. Z
> tego
> co wiem narusza to ustawe o jezyku polskim.
> Dlaczego tak twierdze.
> Gdy zakladalem wlasna firme w nazwie mialem zwrot w jezyku
> angielskim.Odrzucono
> mi wniosek gdyz, nazwa naruszala ustawe o jezyku polskim.
> Gdzie tu logika i zwiezlosc prawa?
> A moze logika i prawo podparte sa innymi, bardziej namacalnymi realiami?
> BzW

Ojejej.
British Petroleum jest nazwą własną i dlatego, chociaż można to przetłumaczyć
na polski, ich stacje benzynowe noszą nazwę BP. Słowo sexshop nie jest nazwą
własną tylko określeniem rodzaju działalności. Jeżeli chciałeś nazwać firmę
np. "Zajac, nu pagadi - ozyskiwanie długów Kowalski i spółka", albo "My name is
Bond - Studio tatuażu", to te nazwy są sprzeczne z wymienioną ustawą. Nazwa
Bromberg nie jest sprzeczna z ustawą, bo nawiązuje do historycznego określenia
Bydgoszczy w języku niemieckim i jest nazwą własną - nieprzetłumaczalną.
Sprzeczne z ustawą jest natomiast używanie nazwy pub na określenie naszej
swojskiej pijalni piwa.




Temat: Konferencja Busha - Saddam to zagrożenie!
gabrielacasey :
Pani Gabrielo, niezbyt dobrze zrozumialem o co chodzi Pani w tej dlugiej
(poprzedniej) wypowiedzi. Czyzby Pani zapomniala juz uzywac jezyka polskiego? A
moze jeszcze sie Pani jego nie nauczyla? To, co Pani napisala wyglada jakby
bylo przetlumaczone z innego jezyka na polski i przez to utracilo jakikolwiek
sens. Ja na codzien zajmuje sie tlumaczeniami angielskiego na polski i nie
wydaje mi sie, ze to co Pani pisze pochodzilo z "angielskiego" zrodla, nie ta
skladnia. Mimo faktu niezrozumienia tekstu szanownej Pani, widze w nim
dokladnie nastroj albo raczej stan, w jakim Pani znajduje sie. Przypomina mi on
wiejskiego psa warczacego i szczekajacego na przejezdzajacy przez glowna ulice
wioski woz, z pyskiem (przepraszam za porownanie ale tu chodzi tylko o psa)
pelnym piany, gotowego do skoku. Tak sa juz wychowane wiejskie psy. Szczekaja
na wszystko, co sie w poblizu rusza, zeby uprzedzic wlasciciela zagrody o
mozliwym niebezpieczenstwie. To jest w ich naturze i nawet najmniejszy kundelek
bedzie szczekal nawet na krolewska karete. Pisze to, zeby ewentualni
przeciwnicy Pani wypowiedzi zrozumieli to lepiej przed swoimi brutalnymi
atakami. Jesli chodzi o prezydenta U.S.A. George W. Bush to mam dla niego
olbrzymi respekt, bo jest on najprawdziwszym liderem, jakiegokolwieg Ameryka
miala. Prowadzi narod tam, gdzie nakazuje jemu obowiazek, bez wzgledu na
kierunek wiatru i na szczekanie wiejskich kundli. Czy zrobil dobrze czy zle?
Tylko czas moze to pokazac. Maluczcy niech sie tym za bardzo nie przejmuja, bo
zawsze znajdzie sie kawalek kielbasy.




Temat: Jak przetłumaczyć...?
Gość portalu: Kwiatuszek napisał(a):

> Kingfish, Awalk, chyba mnie źle zrozumieliście :-) Prosiłam o przetłumaczenie
> zdania "Później mówiono, że..." na angielski, a nie moich nieudolnych prób na
> polski - ja wiem jak je przetłumaczyć na polski (moje próby) i dlatego mam
> problem, bo żadne mi tak naprawde nie pasuje...
>
> Fazz, Yola całe zdanie brzmi:
> Później mówiono, że on nadszedł od północy.
>
> Więc chyba najlepszym rozwiązaniem byłoby "Later they said..."? Nie wiem... :-)
>
> Jak myślicie?

Later it was said he had come from the North.




Temat: Jak przetłumaczyć...?
Kingfish, Awalk, chyba mnie źle zrozumieliście :-) Prosiłam o przetłumaczenie
zdania "Później mówiono, że..." na angielski, a nie moich nieudolnych prób na
polski - ja wiem jak je przetłumaczyć na polski (moje próby) i dlatego mam
problem, bo żadne mi tak naprawde nie pasuje...

Fazz, Yola całe zdanie brzmi:
Później mówiono, że on nadszedł od północy.

Więc chyba najlepszym rozwiązaniem byłoby "Later they said..."? Nie wiem... :-)
Jak myślicie?



Temat: Piosenki - Kto przetłumaczy?
Piosenki - Kto przetłumaczy?
Szukam kogoś kto mógłby mi przetłumaczyć parę piosenek z
angielskiego na polski.... Jeśli jest chętny to bardzo proszę o
kontakt na maila gazetowego.....
Cena do uzgodniena... Ja to widzę tak.... Jeśli jest ktoś kto by się
tego podjął, to proszę dać znać / ja wyślę wtedy konkretny tekst a
Państwo mi odpiszą ile by mnie on kosztował/ no i jeśli będzie mnie
stać :-) to ubijemy targu....
pozdrawiam



Temat: internetowa baza polskich artykułów
node,
daję Ci słowo, że to, co opisuje flamengista (skąd się taki urwał?) nie odnosi
się do całości nauki polskiej. U mnie było tak, jak Ty mówisz: każdego zachęcano
do publikowania w możliwie najlepszym czasopiśmie. Ostatnią rzeczą, którą
napisałam po polsku, była praca magisterska (a i tak zaraz potem przetłumaczyłam
ją na angielski skracając przy okazji i opublikowałam w czasopismie z listy
filadelfijskiej :)).
Szczegóły są może trochę inne niż opisujesz, nie wiem czy to specyfika dziedziny
czy środowiska (mniej istotne są konferencje jako takie, trochę bardziej -
publikowanie nawet bardzo wstępnych wyników w internecie), ale generalnie nie
kisimy sie w żadnym sosie, tylko normalnie uprawiamy matematykę na najlepszym
światowym poziomie i raczej nikt nikogo nie oskarża o przerost ambicji.




Temat: historie z kibla rodem
Julie:

Wierz mi, ze ja tez czulem sie obco jak po raz pierwszy po 14 latach
nieobecnosci odwiedzilem Elk w sierpniu tego roku. Mimo, ze sie tam wychowalem
i mam tam znajomych i krewnych, ale czulem sie jak na wycieczce w obcym
panstwie.

Nie rozumiem napastliwego tonu niektorych adwersarzy na forum. Jestesmy z Elku
i mamy prawo zabrac glos w dyskusji na temat miasta z ktorego pochodzimy. To,
ze mieszkamy w Stanach czyni nas bardziej otwartymi na swiat i ludzi. Mamy
mozliwosc porownania jak bylo i jest w Polsce, a jak jest gdzie indziej. Ludzie
w Polsce nasluchali sie stereotypow o Polakach w USA i maja takie wyobrazenie.
Dla nich sezonowy robotnik z Polski wpadajacy na rok czy dwa zarobic to to samo
co wyksztalcony obywatel amerykanski pochodzacy z Polski. Nie rozumieja albo
nie chca zrozumiec, ze to sa dwa inne swiaty i inne kategorie. Szkoda mi tych
naszych adwersarzy, ze mysla tak plytko.

W pracy i na wizytowkach rowniez uzywam przetlumaczonego imienia z Polski na
Angielski tak jest wygodniej i nie ma nikt problemu z wymowieniem tego.

Pozdrawiam
Adam



Temat: Jak napisac zle CV
coś mi się przypomniało...
...a propos znajomości języków obcych.

Pracowałam jako asystentka w dziale HR w pewnej firmie. Jednym z
etapów procesów rekrutacjiw tejże firmie był pisemny test ze
znajomości języka angielskiego (dobra znajomośc tego jezyka była
koniecznością). Kandydaci mieli kilka poleceń, m. in przetłumaczyć
na polski list po angielsku. List zaczynał się słowami: Dear All, a
jeden z kandydatów przetłumaczył to jako: Drogi Alu :)))



Temat: Polsce eurodeputowani. Kol mi lejter, czyli zad...
Chciałabym zgodzić się z tą opinią. Jestem wielbicielką języka angielskiego i
wydaje mi się, że co nieco wiem na ten temat. Muszę przyznać, że podczas
czytania tego tekstu miałam kłopoty ze zidentyfikowaniem błędów (poza błędną
wymową law i low) co przy nagminnie popełnianych błędach przy wymowie wyrazów
work czy climb nie jest znowu tak wielkim błędem. Co do tłumaczenia wypowiedzi
naszych "polityków" z "angielskiego" na polski mam pewne wątpliwości, bo
otwiera się olbrzymie pole do manipulacji. Na podstawie tego jak został
przetłumaczony tekst powinnam się domyślić jaki błąd gramatyczny popełniono.
Jeśli nie mogę to znaczy, że chyba nie do końca tłumaczenie jest wiarygodne.
Całkiem inną sprawą jest specyficzna terminologia. Studiowałam język trzy lata
i mam nikłe pojęcie o terminach związanych z polityką i ekonomią. Dlatego jeśli
dziennikarz chce być naprawdę wiarygodny powinien przytoczyć dialog w
oryginale. Całkiem inną sprawą natomiast jest nagminne okłamywanie wyborców w
nadziei, że nikt nie zweryfikuje podanych informacji. Pozdrowienia dla
skromnych użytkowników języków obcych, oni wiedzą najlepiej co znaczy ciągłe
dążenie do poprawienia znajomości języka.



Temat: poszukiwany dobry tłumacz jęz. angielskiego
Jeśli chcesz to wyślij na moją pocztę jako dokument z Worda, na końcu dopisz
swój adres a ja sprubuje Ci przetłumaczyć za darmo, nie obiecuje że dam radę,
chodzi ci o tłumaczenia z polskiego na angielski czy na odwrót, chętnie stane
przed takim wyzwaniem chcesz to wyslij
Pika17@gazeta.pl



Temat: Zaswiadczenie o praktyce zawodowej za granica???
Zaswiadczenie o praktyce zawodowej za granica???
Witam!
Czy ktos z Szanownych forumowiczow posiada przetlumaczona na Angielski wersje
zaswiadczenia praktyki odbytej za granica?Zaswiadczenie takie, polska wersja
znajduje sie z tylu nowej Ksiazki Praktyki Zawodowej.
Nie wiem czy ma sens wydawanie pieniedzy na tlumacza,czy w chodzi w gre
tlumaczenie tego dokuemntu na wlasna reke?
Z gory dziekuje za odpowiedz i przepraszam za brak polskich liter, w moim
biurze nie maja tu takowych:)
e-mail: gradrian@poczta@onet.pl



Temat: ______Piekło Kobiet - Historie Współczesne________
Spróbuj coś na temat
dziwak4 napisał:

>. Nawet nie potrafili przetłumaczyć „Big Bang”.
> >
> >
> Wydaje mi sie,ze fizycy sa najbardziej wesolym srodowiskiem

„Big Bang” – to po angielsku. Po polsku: „Wielkie Bum”, „Wielkie Buch”, Wielkie
Łubudu” mogłoby oddać wesoły wydźwięk nazwy używanej na świecie przez fizyków.
Polscy fizycy są zbyt ponurzy, wiem to też z autopsji

> nie jestes czlowiekiem; przynajmniej w Jego
> jak mi sie wydaje rozumieniu. Wot,i problema,

Jak widać jeszcze bardziej ponurzy są rosyjscy imigranci i zasymilowani
sowieci. Za dobrze ci chamie w Polsce, wśród nieludzi, że już znów wróciła ci
sowiecka buta

Charakterystyczny jest sposób w jaki cały czas uciekasz od tematu, czyli od
problemu ciąży zgwałconej dziewczyny. Dałeś się przyłapać na sympatii dla
sprowokowanych gwałcicieli i teraz miotasz się rozpaczliwie. Dziwna ta wasza
sowiecka mentalność: nic o sobie, żadnych własnych poglądów w sytuacji
zagrożenia, tylko o innych.

Spróbuj bardziej po polsku. Najpierw mnie zbluzgaj, wyżyj się, a jak już sobie
ulżysz, spróbuj napisać coś na temat




Temat: Rosja: brak reakcji na film z maltretowaniem cz...
To moze Ty, ANka ?
Gość portalu: ANka napisał(a):

> ty znow swoje. Mieszasz Irak do fok i do Czeczenii. NO to takiej NIE
podpisze.

Petycja w sprawie Iraku (chyba juz nieaktualna) i fok (za rok juz nieaktualna)
to jedynie przyklady tego, jaka postac przybrac moze nasza petycja umieszczona
na takiej stronie (ich adresy ani moje objasnienie w j.polskim nie sa
oczywiscie czescia skladowa petycji do Putina)

> Petycje pisze sie tak aby mialy szanse powodzenia. A nie tak, by kogos
> doprowadzic do pasji po tym jak np zamordowano jakichs inzynierow rosyjskich w
> Iraku.
> I nie troszcze sie tu o uczucia Pana Putina - bynajmniej ale o skutecznosc
> tych dzialan.
> Czy potrafisz napisac cos mniej wszechstronnie zaangazowanego- krotkiego i
> konkretnego?
> Barbarzynstwo- lamanie praw czlowieka i jakichkolwiek norm nie tylko wojennych
> ale i ludzkich?

Ja juz swoja wersje zaproponowalem. Przykro mi, ze Twoim zdaniem nie rokuje ona
szans powodzenia. Moze Ty zaproponujesz swoja? Moze byc po polsku lub po
niemiecku. Ktos, kto uzna, ze bedzie miala szanse powodzenia, na pewno zechce
przetlumaczyc ja na angielski. Jesli znasz dobrze angielski, napisz sama.
Umiesc pod adresem
www.thepetitionsite.com/
i daj nam znac. Ja ja na pewno podpisze i bede dalej propagowal.

pozdr

8)bonobo44




Temat: Agresja stosujących NPR

Jesli masz kłopoty z angielskim czy niemieckim, to podam cos po polsku: jest to
raport niezaleznej grupy naukowców, którzy z ramienia WHO prowadzili badania
nad skutecznością różnych metod NPR w róznych państwach. Raport został
przetłumaczony nawet na polski:
Raith E., Frank P., Freundl G.: Naturalne metody planowania Rodziny, PWN, W-wa
1997. Zwróć uwagę na rangę wydawnictwa. Jesli masz jakies pytania, albo Cię to
zaciekawiło, to zapraszam na priva.
Pozdrawiam




Temat: Nie jestem masochistą. Rozmowa z Andrzejem Mleczko
Nie jestem masochistą. Rozmowa z Andrzejem Ml
Nie żebym uważał to za jakoś szczególnie ważne, ale gwoli
ścisości:
"Pewien wybitny polski językoznawca i laureat pokojowej Nagrody
Nobla, rozpoczynając przemówienie przed obiema izbami Kongresu
Stanów Zjednoczonych" wcale nie powiedział "we, people".
Powiedział: "My, naród".
Co więcej, zostało to przetłumaczone na angielski (przez p.
Jacka Kalabińskiego, a przynajmniej onże czytał tłumaczenie -
niechybnie przygotowane wcześniej) nie jako "we, people", jak
chce Mleczko ale jako: "We, THE people". Inaczej nie znaczyło by
tego co miało znaczyć.
Kłaniam się
NN



Temat: Treść traktatu akcesyjnego po polsku za rok
Treść traktatu akcesyjnego po polsku za rok
Dziś o mało co nie wpadłem autem do Wisły. Bo jak usłyszałem że treść
traktatu będzie przetłumaczona z angielskiego do końca roku to dostałem ataku
śmiechu.
To jak ludzie mają głosować jak nie mogą nawet przeczytać.
Słyszę do tego że pytanie w referendum będzie tak skomplikowane że połowa
wyborców tego nie zrozumie.
Niech żyje demokracja i powszechne głosowanie. Kto przeciw ? Nie widzę nie
słyszę.



Temat: Samolot z Houston do Dallas zawrócony z drogi
Gość portalu: Bulka napisał(a):

> Brawo kolejny raz za swietne tlumaczenie z angielskiego. Cos
> takiego jak powietrzny szeryf nie istnieje. Autorzy mieli na
> mysli zapewne "Air Marshall" ale nazwanie go szeryfem jest
> zupelna bzdura, bowiem Szeryf to urzednik stanowy a Marshall -
> to tak jakby nazwac ministra wojtem - bez sensu. Poza tym
> przymiotnik podniebny ... czy nie latwiej nazwac by go
> bylo "powietrzny" lub "lotniczy" wszak taka jest jego funkcja -
> zapewnienie bezpieczenstwa polaczeniom powietrznym lub jak kto
> woli, lotniczym.

Eeee tam. Tak tlumacza w Polszcze. Ostatnio slyszalem jak ktos
probowal mi wyjasnic tu na forum o wielu znaczeniach wyrazu
"relationship" nie odrozniajac go od "alliance". Oj takie som
polskie poligloty...

A ja bym tam przetlumaczyl "napompowani powietrzem marszalkowie"
i by bylo w porzadku ;-)

I tak nawet pewnie i sam pan Weglarczyk za dobrze nie wie jakie
sa oficjalne struktury organizacyjne w Stanach Zjednoczonych
(wszyscy wiedza ze jest Kongres i Prezydent i to zwykle starcza).




Temat: Cos ciekawego o Iraku i reporterach USA
Cos ciekawego o Iraku i reporterach USA
To jest artykul z najwiekszego kanadyjskiego dziennika "Toronto Sun",
przetlumaczcie chlopaki to dla reszty ,bo nie wszyscy znaja angielski , a ja
za slabo znam polski ,zeby to dobrze przetlumaczyc.

Salam Alejkum i Szalom !!!

By ERIC MARGOLIS



Temat: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci
Alu,
dzięki za miłe słowa.
Ten utalentowany literacko absolwent Dąbrowskiego,
to nie ja.
Utalentowany literacko absolwent VI LO
podpisuje się alfanumerycznym loginem,
założył arcyciekawy wątek "na starym Rakowie"
i bardzo żywo reagował na wszelkie nacjonalizmy w sieci.
Trochę za nim tęsknię.
Wiersz Paula McCartneya wrzucił na stronę
nasz człowiek z NJ, Olek.
Rysiek F. siedział z Olkiem w jednej ławce przez 4 lata,
trzy ławki przede mną, w rzędzie przy oknie.
Ja siedziałem z Januszem H.,
który wozi teraz Irlandczyków po Dublinie.
Na mnie wrażenie zrobiło zdjęcie obu muzyków i kumpli:
www.wwnorton.com/mccartney/heretoday.htm
No więc ja ten wiersz Paula, ku pamięci Johna,
tylko nieudolnie przetłumaczyłem,
bo nie mogłem go znaleźć po polsku.
Surowymi recenzentami był jeden z moich synów,
absolwent Oxfordu (Magdalen's College)
i jego dziewczyna, absolwentka lingwistyki stosowanej UW.
Asia zauważyła, że w moim tłumaczeniu przeważają rymy męskie,
charakterystyczne dla poezji angielskiej.
W polskiej ponoć częstsze są żeńskie.
Mnie trudność sprawiały zmienne rymy: aaabb, ababc, abcbc.
Jak znam Rycha, to skrzywiłby się na te moje literackie wprawki.
Pozdrawiam!
PS. jak ktoś, może ty, Olku,
może Siras, macie zeskanowane zdjęcie Ryśka,
to dajcie je do tego wątku.




Temat: Czym otruto Amyasa?
Czym otruto Amyasa?
W książce "Pięć małych świnek" jest napisane, że otruto go cykutą, czyli
wyciągiem z szaleju. Błąd. I to raczej nie pisarki (która pracowała w aptece)
tylko jakiegoś niedoinformowanego chemicznie i biologicznie tłumacza.
Przecież cykuta to właśnie pospolita nazwa szaleju jadowitego!
I teraz film "Pięć małych świnek". Tam powiedziano, że Amyasa otruto koniiną.
Koniina to silny alkaloid zawarty ZARÓWNO w kłączu szaleju jadowitego
(cykuty), jak i szczwołu plamitego (pietrasznik). W filmie powiedzieli, że
alkaloid pochodził z szczwołu plamistego. I jaki jest sens zmieniania
systematycznej nazwy rośliny, z której pochodzi trucizna, skoro chodzi o ten
sam alkaloid?
Albo w "Domu zbrodni". Tam z kolei napisano, że starego Aristidesa otruto
EZERYNĄ. I znowu nasuwa się na myśl głupota tłumacza. Przecież coś takiego
nie istnieje! Jest ESERYNA, czyli inaczej FIZOSTYGMINA.
Albo też digitalis. W wielu książkach spotykamy się z tą nazwą. A przecież to
jest to łacinie, a nie po polsku! Digitalis to nic innego, jak naparstnica,
która zresztą jeszcze w lipcu pięknie kwitła na mojej działce.
A teraz takie moje spostrzeżenie typowo anglistyczne. W wielu, ale to wielu
książkach bohaterowie jedzą kolację, którą tłumacz przetłumaczył jako obiad.
No bez przesady, ale chyba obiadu nie je się o dziewiętnastej czy
dwudziestej! I znowu: obiad - po angielsku dinner, ale niektórzy mówią po
prostu: lunch. Natomiast kolacja: supper, ale w wielu przypadkach: dinner. No
i kolejna wpadka tłumaczy!



Temat: refleksja o ksiazkach...
miluszka napisała:

Ponieważ uważam, że droga środka
> jest ponad wszystko. Potrafię dostrzec prawdę w doskonałym filozoficznym
> dyskursie (przeczytaj kiedyś choć fragment Mulamadhjamakakariki - jest
piękna!)

Zgadzam się w zupełności - Środkowa Droga (Madhyamaka:)) ponad wszystko (uber
ales :)) - btw czy całość Kariki była kiedykolwiek przetłumaczona na polski?
Swego czasu szukałem takiego przekładu, ale mimo usilnych starań nie znalazłem,
muaisłem się rzecz jasna zachwycać równie idealną wersją angielską.

:)))



Temat: "Wczesniak w kieszeni" - ankieta
Dzieki wszystkim za blyskawiczny odzew. Wyslalem do 4 osob powyzej, ale NIE
WIDZE potwierdzenia w programie pocztowym "Gazety". Jesli do Was nie doszlo,
prosze dac mi znac.
Dziekuje wszystkim i zapraszam. Prosba, prosze wskazac jezyk w jakim chcecie
ankiete. Nie ukrywam, ze wolalbym angielski, bo latwiej pozniej opracowac, ale
bez problemow przetlumacze na polski.




Temat: "Pan Prezes"
> tym, że management jest po imieniu, a plebs korporacyjny do nich
> mówi "kierowniku" w 3 sobie - "niech kierownik podpisze"

mnie się to zawsze kojarzy ze służbą w dawnej literaturze "niech marysia
posprząta" , biedni ci kierownicy ;)

> A wszystko przez to, że nie wiadomo jak przetlumaczyc angielskie "you"

raczej przez to ze niektórzy mają duuuże probelmy z językiem polskim



Temat: Jaka pustka?? PUSTOŚĆ, nie pustka
Jaka pustka?? PUSTOŚĆ, nie pustka
j.wierny napisał:

> Przytoczę też fragment wywiadu z Dalajlamą:
>
> "Jeżeli ktoś wierzy i szczerze szanuje Jezusa Chrystusa i Buddę, to można go
> uznać za półbuddystę i półchrześcijanina. Ale nie sądzę, żeby pozostał przy
> takim poglądzie w miarę swojego duchowego rozwoju. Praktykujący buddysta musi
> zaakceptować pustkę jako ważną praktykę. Znam chrześcijańskich braci, którzy
> żywo interesują się buddyjską filozofią pustki. Myślę jednak, że jeśli uzna się
>
> pustkę, to nie ma miejsca dla stwórcy czy absolutu. Pustka znaczy, że wszystko
> jest współzależne. Jeśli się przyjmie taki punkt widzenia, raczej trudno
> wyznawać ideę wiecznej duszy, absolutu czy Wszechmocnego Boga."
>
> [ www.buddyzm.edu.pl/cybersangha/page.php?id=153

Jarku, pozwalam sobie użyć tego cytatu jako przykładu. Przykładu na to, jak
słowo "pustka" jest mylące, wprowadza w błąd. Jaka pustka?
To słowo, tak często nadużywane w Buddyzmie, w polskich przekładach,
bynajmniej nie oznacza braku istnienia "czegoś", bynajmniej nie ma być negacją
istnienia lub przejawiania się. Jeszcze bardziej mylące jest "urzeczywistnić
pustkę umysłu". Ludzie siedzą, siedzą całymi latami, i mówią: "Ja chyba się
nie nadaję do tego Buddyzmu; nigdy nie urzeczywistnię pustki, bo ciągle mam
jakieś myśli w gowie, coraz więcej"...

To słowo, mechanicznie przetłumaczone z angielskiego 'emptiness' oznacza
*przymiotnik*



Temat: Dlaczego I.B. Singer pisał w jidysz.
Lubie Singera pisarza - ten amerykanski ( od maszyny do szycia) nie mial mnie
czym wzruszyc...

Baszewi Singer pisal po zydowsku , wciaz jeszcze bardzo zywotnym jezykiem - bo
to byl jezyk jego dziecinstwa i jego kultury. Stary hebrajski - jezyk
religijnych Zydow byl jezykiem swietym i byl uzywany przy modlitwach, czytaniu
i obrzedach.

Nie wazne w jakim jezyku pisal. Jego synowie przetlumaczyli na angielski i
udostepnili innym kawalek wspanialej literatury.

Drogi Panie Zawadzki... niech sie Pan nie denerwuje. Singer dolozyl swoja
cegielkie do "skarbow swiata " - jako nie Zydowka - chyle przed nim czola.
Gdyby pisal po polsku, rosyjsku, chinsku ... pewnie nie umniejszyloby to jego
talentu literackiego.



Temat: Samochodem w leasingu
Samochodem w leasingu
Witam
Mam pytanie, ponieważ wybieram sie w tym roku do Bułgarii
samochodem, który mam kupiony na swoją Spółkę w leasingu czy zwykła
zgoda pisana w języku polskim, angielskim i niemieckim przez
leasingodawce (np. Fortis) wystarczy czy tak jak np. na Ukrainie
trzeba mieć przetłumaczone pozwolenie przez tłumacza przysięgłego. Z
góry serdecznie dziekuje za pomoc.



Temat: O przyrodzie IV
A, mamy tez Łosia-Dziewiarza na Hali. Coś ostatnio milczy. Natknęłas na jego
twórczość?

PS. Bardzo słuszna uwaga o charakterze ekonomicznym.
PS.' Ostatnio mnie poproszono przejrzenie pewnego tłumaczenia z polskiego na
angielski. Artykuła z 1984 roku. Tamże sformułowanie "gdy będzie to uzasadnione
względami ekonomicznymi" przetłumaczono jako "when it is profitable". Popadłem w
rezonans myślowy, szczerze mówiąc.



Temat: Norweski polityk twierdzi, że gdyby żył Mahomet...
Do milosnika mahmutow !!
...To z arabskiego tłumaczono Paltona, Arytotelesa...

Debilu, to ze TLUMACZONO to nie znaczy ze to bylo ich, arabasow !
Ja tez moge przetlumaczyc ksiazke noblisty z angielskiego na polski, co nie
czyni mnie noblista ! To oznacza tylko ze znam dobrze jezyk !

A jesli juz jestesmy przy temacie to kto spalil Biblioteke Alexandryjska ? Bo
nie przystawala do 'swiatlego' islamu !!
Kto zniszczyl wczesnochrzescijanskie kultury asyryjska i koptyjska.
Andaluzja to mit ! Potomkowie Gotow byli niewolnikami.
A co z ormianskim i greckim holokaustem ? Zostali WYRZIECI bo nie byli
mahmutami !! Gdzie mahmuckie osiagniecia za ostatnie 700 lat Gdzie technika,
literatura, architektura, muzyka, malarstwo, literatura ?



Temat: Stoiber: rozluźnić sojusz niemiecko-francuski
Co to jest Śmietnik Historii?
Szanowny Panie Jędrzeju:
Warto by było, aby Pan wyjaśnił, co Pan rozumie przez Śmietnik Historii, bo
chyba się nie rozumiemy.

Podaję nieco skrócony cytat z mowy Ronalda Reagana, który ukuł ten termin:
"[T]he march of freedom and democracy ... will leave Marxism-Leninism on the
ash heap of history as it has left other tyranies which stifle the freedom and
muzzle the self-expression of people."

Bardzo często ten cytat jest łaczony z podobnym w treści, tez autorstwa
Reagana: "Communism is neither an economic or a political system - it is a form
of insanity - a temporary aberration which one day will disappear from the
earth because it is contrary to human nature. I wonder how much more misery it
will cause before it disappears."

Jeśli nie zna Pan angielskiego, to proszę dać mi znać i przetłumaczę na polski.

Problem z komunizmem/socjalizmem jest zresztą znacznie poważniejszy, niż Reagan
myślał. Przykład Szwecji, Niemiec i Francji pokazuje, że ludzie w bogatych
krajach dobrowolnie zakładają sobie na ręce kajdany wierząc, że
komuniści/zieloni/socjaliści pozwolą im na utrzymanie istniejącego poziomu
życia dając jednocześnie prawo do wcześniejszej emerytury, nieograniczonych
zwolnień lekarskich i wielomiesięcznych wakacji.

Jan K.

Gość portalu: Jędrzej napisał(a):




Temat: Dzisiajki 186 w zastepstwie -- spijajace burze
Poniedzialek stoi w sloncu
Juz siedem tygodni po zimowym przesileniu, slonce nabralo sily i grzeje w
przerwach miedzy chmurami. Korzystajac z przerwy w deszczach zrobilam w weekend
7 pran, poza tym lenilam sie - plywanie, ogrod, ciasto, obiadki, wino, kino.
Obejrzalam francusko-angielska produkcje p.t. "Wah Wah" co chyba mozna
przetlumaczyc na polski jako "Ble, ble, ble" oraz "Hoodwinked", animowany film
dla dzieci z cytatami dla doroslych. Polecam obydwa.
Teraz czas do pracy, strasznie mi sie nie chce, wiec czytam forum. Wlasnie
przebilam sie przez 71 nocniki i dziwi mnie ze temat wraca w taki sam sposob.
Chyba zaloze wlasny, autorski watek :o)
Luiza-w-Ogrodzie
·´¯`·.¸¸>< (((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸>< (((º>
Australia-uzyteczne linki



Temat: Amphipoda,Clethrionomys gapperi-o pomoc w tłumacze
Gość portalu: agnieszka napisał(a):

> Błagam o pomoc w przetłumaczeniu tekstu z j. angielskiego na polski artykułów
> pt:Production dynamics of Hyalella azteca (Amphipoda) among different
> habitats in a small wetland in the southeastern USA
> i "The roles of Reproduction, Survival and Territoriality in the Seasonal
> Dynamics of Clethrionomys gapperi Populations

Jak to rozumiec? Artykuly czy wymienione tytuly?
www.sfwmd.gov/org/erd/krr/krrep/expectations/4_exp36.pdf.
folk.uio.no/atlemy/pdf/art29.pdf.




Temat: Amphipoda,Clethrionomys gapperi-o pomoc w tłumacze
Amphipoda,Clethrionomys gapperi-o pomoc w tłumacze
Błagam o pomoc w przetłumaczeniu tekstu z j. angielskiego na polski artykułów
pt:Production dynamics of Hyalella azteca (Amphipoda) among different
habitats in a small wetland in the southeastern USA
i "The roles of Reproduction, Survival and Territoriality in the Seasonal
Dynamics of Clethrionomys gapperi Populations



Temat: Zespół Metallica "Nothing else matters"
Hmm jakby tak się przyjżeć tekstom wielu agielskojęzycznych
piosenek i przetłumaczyć je na Polski, to wychodzi jakiś dziwny
pseudofilozoficzny bełkot. Tak jest właśnie w przypadku
tłumaczonej przez pana Manna piosenki
Metallici. Inna sprawa, że po angielsku brzmi to całkiem
znośnie, szczególnie jak się nie zna tego języka ;). A moze ten
pseudofilozoficzny bełkot to poezja? :)) Cała reszta poza
tekstem w piosence OK.



Temat: Zakaz pracy w Iraku dla arabskiej telewizji sat...
Do merkanta
Merkancie, klamczuchu ty. Wczoraj mi klepales bzdury ze jestes od 30 lat
dziennikarzem w USA. Udowodnilem Tobie ze nie jestes i jeszcze sie tu
szwendasz. Nie potrafiles nawet przetlumaczyc prostego slowa angielskiego na
polski. Taki z ciebie dziennikarz.
porada:
Zmien nick na markant np.



Temat: PENTAGON - "Francja nie jest juz sojusznikiem USA"
Nie chcemy umierać za Paryż....
Gość portalu: +++IGNORANT napisał(a):

> Gość portalu: jewhater napisał(a):
>
> > Zyd,Richard Perle,szara eminencja administracji Busha, powiedzial
> > wczoraj,ze Francja nie jest juz uwazana za sojusznika Stanow Zjednoczonych
> .
> >
> > tekst po angielsku :
> >
> >
> > <a href="<a href="www.upi.com/view.cfm?StoryID=20030204-031831-"
> target="_blank">www.upi.com/view.cfm?StoryID=20030204-031831-</a>
> 1626r"target="_bla
> > nk">www.upi.com/view.cfm?StoryID=20030204-031831-1626r</a>
> > ps.jutro postaram sie przetlumaczyc na polski




Temat: za wielkie zwyciestwo w Iraku,za XXI wiek
Myślisz że nie jesteś niewolnikiem?
rycho7 napisał:

> Niewolnicy schylic wzrok, stulic pyski i do roboty.

Myślisz że jak rozedrzesz pysk w Internecie, to od razu stajesz się wolny. Nic
bardziej złudnego! Rozdzieranie pyska to część twojego mechanizmu. Jesteś tylko
nakręconym zegarkiem - Nakręconym Orangutanem czyli Mechaniczną Pomarańczą, jak
to kiedyś przetłumaczył jakiś komunistyczny geniusz z angielskiego na polski,
kiedy cenzura zastanawiała się czy puścić ten film czy nie. Jednak mniejsza z
tym. Jesteś taki nakręcony sowiecki mechanizm zegarowy, jak wielu jawnych i
skrytych komunistów na całym świecie.

Kiedy tylko USA podejmują się jakiegoś wielkiego dzieła w obronie świata, wtedy
wy, nakręceni sowieci, zaczynacie drzeć mordy jak jakieś wańki-wstańki. Na
szczęście juz się nie liczycie, jestescie przeszłością - wymierającą rasą.



Temat: PENTAGON - "Francja nie jest juz sojusznikiem USA"
Świetnie! Naszym też już nie...
Gość portalu: jewhater napisał(a):

> Zyd,Richard Perle,szara eminencja administracji Busha, powiedzial
> wczoraj,ze Francja nie jest juz uwazana za sojusznika Stanow Zjednoczonych.
>
> tekst po angielsku :
>
>
> <a href="www.upi.com/view.cfm?StoryID=20030204-031831-
1626r"target="_bla
> nk">www.upi.com/view.cfm?StoryID=20030204-031831-1626r</a>
> ps.jutro postaram sie przetlumaczyc na polski




Temat: za wielkie zwyciestwo w Iraku,za XXI wiek
Ciec z Min. Finansow...Jak tam kubel i szmata???
Gość portalu: doku napisał(a):

> rycho7 napisał:
>
> > Niewolnicy schylic wzrok, stulic pyski i do roboty.
>
> Myślisz że jak rozedrzesz pysk w Internecie, to od razu stajesz się wolny.
Nic
> bardziej złudnego! Rozdzieranie pyska to część twojego mechanizmu. Jesteś
tylko
>
> nakręconym zegarkiem - Nakręconym Orangutanem czyli Mechaniczną Pomarańczą,
jak
>
> to kiedyś przetłumaczył jakiś komunistyczny geniusz z angielskiego na polski,
> kiedy cenzura zastanawiała się czy puścić ten film czy nie. Jednak mniejsza z
> tym. Jesteś taki nakręcony sowiecki mechanizm zegarowy, jak wielu jawnych i
> skrytych komunistów na całym świecie.
>
> Kiedy tylko USA podejmują się jakiegoś wielkiego dzieła w obronie świata,
wtedy
>
> wy, nakręceni sowieci, zaczynacie drzeć mordy jak jakieś wańki-wstańki. Na
> szczęście juz się nie liczycie, jestescie przeszłością - wymierającą rasą.

Wy sie tu internetujeta Doku a robota czeka ...daligo ze szmata do gabinetu
mninistra Kolodki bo sie znowu zejszczal ciezko robionc mozgownico nad swojem
projektem!!!



Temat: PENTAGON - "Francja nie jest juz sojusznikiem USA"
PENTAGON - "Francja nie jest juz sojusznikiem USA"
Zyd,Richard Perle,szara eminencja administracji Busha, powiedzial
wczoraj,ze Francja nie jest juz uwazana za sojusznika Stanow Zjednoczonych.

tekst po angielsku :

www.upi.com/view.cfm?StoryID=20030204-031831-1626r
ps.jutro postaram sie przetlumaczyc na polski



Temat: Ile ang uzywacie naprawde podczas lekcji?
Zależy to od poziomu zaawansowania i sytuacji.
Generalnie, wyjaśnienia dot. gramatyki po polsku pozwalają zaoszczędzic czas i
nerwy, zarówno moje jak i słuchaczy. Nie widzę sensu w robieniu tego po
angielsku.
Polecenia dot. ćwiczeń również powinny być podane po polsku, a najlepiej w
wersji ang. najpierw, dla tych lotniejszych, a następnie po polsku, dla
pozostałych. Unikam wtedy nerwowego pytania przez słuchaczy jeden
drugiego "Ty, a o co chodzi?".Na zajęciach musi panować spokój, wtedy są
efektywne.
Bardziej skomplikowane słownictwo też powinno być przetłumaczone.No, chyba że
ktoś ma genialne uzdolnienia pantomimiczne. Wyjaśnienia słówek po angielsku
moze prowadzic do nieporozumień. Pamiętam na studiach jak nas wkurzali nativi,
wyjaśniając po angielsku skomplikowane pojęcia, w dodatku często robiąc to
niekompetentnie, bo brakowalo im danego pojęcia w ich personalnym "słowniku".
Generalnie, nie może tu być ścisłych recept. Trzeba wyczuć, co jest w
danym momencie dobre dla słuchaczy i nie trzymać sie sztywno tego, czego nas
kiedyś nauczono.
A w gimnazjum trzeba jeszcze walczyć o dyscyplinę. Ciekawe, czy ktoś to robi po
angielsku? Niech się ujawni, a oddam Mu hołd!



Temat: dysleksja
Gość portalu: naucz. napisał(a):

> " Dla mnie to nie do pomyslenia , by nauczyciel
> sam nie wiedział , czy uczeń ma czy nie ma dysleksji -
zwłaszcza
> nauczyciel angielskiego . "
> Dlaczego "zwłaszcza nauczyciel angielskiego" ? Powiem ci szczerze, że przez
> pierwszy miesiac nauczania w klasach nie zaobserwowałam czy ktoś ma dysleksję
> czy nie. Każde dziecko w jakims stopniu miało problem i z czytaniem i z
> pisaniem i z mówieniem w j. angielskim. Pierwszy sprawdzian troszkę mnie
> zaniepokoił - ale nic, nie wszyscy muszą być poliglotami - pomyślałam.
Przecież
>
> pisownia w j. angielskim i czytanie tekstów jest naprawdę trudne i kazde
> dziecko ma prawo miec z tym problem. Wiesz co otworzylo mi oczy? Kartkówka.
> Dosłownie podyktowałam dzieciom 5 wyrazów w j. polskim i poprosiłam o
> przetłumaczenie. I co? Spora grupa dzieci nie napisała poprawnie wyrazów w j.
> polskim. I teraz - konsultacje z paniami od polskiego i głowkowanie nad
> wypracowaniem konkretnych metod pracy z nimi.

lecz w przypadku Wojtka , o którym piszę , to trwa nie kilka miesięcy
a kilka lat .




Temat: dysleksja
" Dla mnie to nie do pomyslenia , by nauczyciel
sam nie wiedział , czy uczeń ma czy nie ma dysleksji - zwłaszcza
nauczyciel angielskiego . "
Dlaczego "zwłaszcza nauczyciel angielskiego" ? Powiem ci szczerze, że przez
pierwszy miesiac nauczania w klasach nie zaobserwowałam czy ktoś ma dysleksję
czy nie. Każde dziecko w jakims stopniu miało problem i z czytaniem i z
pisaniem i z mówieniem w j. angielskim. Pierwszy sprawdzian troszkę mnie
zaniepokoił - ale nic, nie wszyscy muszą być poliglotami - pomyślałam. Przecież
pisownia w j. angielskim i czytanie tekstów jest naprawdę trudne i kazde
dziecko ma prawo miec z tym problem. Wiesz co otworzylo mi oczy? Kartkówka.
Dosłownie podyktowałam dzieciom 5 wyrazów w j. polskim i poprosiłam o
przetłumaczenie. I co? Spora grupa dzieci nie napisała poprawnie wyrazów w j.
polskim. I teraz - konsultacje z paniami od polskiego i głowkowanie nad
wypracowaniem konkretnych metod pracy z nimi.



Temat: Poznajmy się !
Ja jestem zła ze wzgl. językowych. Wiadomo że Angielski można opanować do
perfekcji ale myśli się po Polsku i za każdym razem jak z kimś sie gada to
trzeba się namęczyć z przetłumaczeniem tych słów. Polacy są poniżani w innych
krajach:(. Gdyby tylko w Polsce gadało się po Angielsku byłabym w 7 niebie:).
Polska też jest fajna ale gdybym urodziła się Angliczką to nie chciałabym się
wprowadzać do Polski. Poza tym są większe możliwości w kraju rozwiniętym.
Gdybym nie chciała być Brytyjką to bym tam nie wyjeżdżała. Ja chce jak
najszybciej tam jechać. Skończe wszystkie szkoły i zaoczne studia i wypływam z
tego kraju do Królestwa hehe. Ale widze zalety tego że jestem Polką
1. Mogę sie pośmiać ze śmiesznych polityków
2. Nie poznałabym takich fajnych ludzi jak WY, MOJE KUMPELE itd.:)
3. Nie byłabym w kraju który ma taką wspaniałą historię
4. Nie pojechałabym do Pragi bo miałabym za daleko(tam jest bosko)

Itd. jednak mimo wszystko wole Anglie:)
Wiecie co nie wyobrażam sobie bycia tłumaczem choć chciałabbym być. Anglicy
naprawde gulgoczą i gadają tak szybko że nie można sie pokapować hehe. Gdy
słuchałam wywiadów z Ronniem O'Sullivanem to nic nie zrozumiałam choć ucze się
już 5 lat Angielskiego i umiem już trochę. Podziwiam cię Faniu że tłumaczysz
książkę:) powodzonka:).

Dzisiaj byłam na rekolekcjach:)Cały tydzień bez nauki:)Fajnie.




Temat: Dzisiaj o 15:15
greenblack napisał:

> Niestety jakiś debil przetłumaczył dialogi i 440 cali sześciennych, o których
> mówi Elwood przetłumaczono na 3 litry! A w rzeczywistości to 7.2 litra i nie
> chodzi o spalanie!;) 3 litry to wtedy miały ekonomiczne toczydełka;) Ten ryk
> silnika Hemi po prostu wspaniały.

pelna zgoda! mnie tez doprowadzaja do szalu te wszystkie wpadki tlumaczy. sam
przez 3 czy 4 lata pracowalem jako tlumacz dla tv, wiec jestem wyczulony.

przyklad z polsatu: jakis film akcji, plonace lotnisko i tekst: "umiesz smigac
tasakiem?" - w oryginale "can ya fly a chopper?". //dla nie znajacych anglika -
chopper = tasak ale tez chopper to potocznie smiglowiec.//

inny przyklad z polsatu: "idziesz na koncert policji?" (The Police).

tak to jest, jak za tlumaczenie biora sie ignoranci uzywajacy slownikow do
kazdego zdania.

chociaz, takie bzdury moze tez robic edytor (skraca tekst po tlumaczu, bo
polskie zdania zawsze sa dluzsze od angielskich i lektor by nie nadazyl).
kiedys tlumaczylem serial dokumentalny o legendach musclecar'ow - camaro, gto,
chevelle, 'cuda itp. tlumaczylem im, ze musclecar to juz nazwa przyjeta we
wszystkich nomenklaturach motoryzacyjnych - rowniez polskiej. tak samo jak np.
hatchback czy inne anglicyzmy. a tu ogladam, ktorys odcinek w tv i co slysze?
zamiast musclecar "samochod dla twardziela". oczywiscie pozostalo moje nazwisko
jako tlumacza. kufa!




Temat: Ronnie the autobiography of Ronnie O`Sullivan
Ale wy macie fajnie:) Może i nazbierałabym kasy na ta książke ale nie znam na
tyle Angielskiego by ja przeczytać bez meczarni ze słownikiem a przecież nawet
ze słownikiem trzeba sie pogłowić nad znaczeniem zdania. Kurcze czy na tym
świecie jest jakiś mądry człowiek(tłumacz) który by tą książke przetłumaczył i
wydał po Polsku. Ludzie przecież ta książka w spolszczeniu bedzie szła ze
sklepów jak Harry Potter:/ Błagam niech ktoś ją wyda po Polsku bo ja nie
wytrzymam tych dobrych paru lat nauki Angielskiego:(




Temat: Artykuł Kerstin
Wlasnie tam zadzwonilam, niestety jestem mowiaca tylko po angielsku a tam tylko
jakas mila pani mowila w tym jezyku i to gorzej ode mnie. Oto co sie
dowiedzialam:
Wg nich wyniki terapi sa zadawalajace maja ok 80% wyleczalnosc. Hmmm mozliwe.
Niestety na czym terapia polega Pani nie mogla wytlumaczyc po angielsku. Musze
znalezc kogos kto zna niemiecki i mi przetlumaczy jej slowa.
Mozna sie leczyc szpitalnie i ambulatoryjnie.
Cena szpitalnego ok 400euro za dzien
ambulatoryjnie od 50 do 200 euro. W zaleznosci od potrzeby i mentalnosci
pacjenta.
U nich wystarczy skierowanie od pediatry i nr ubezpiecznia.
Jutro zadzwonie do NFZ i dowiem sie jak to zrobic z Polski. Co jest potrzebne
abym mogla tam pojechac z coreczka.
info@prof-stemmann.de to jest mail gdzie mozna zadac pytania prowadzacym
terapia. dzis wyslalam swoje pytania niestety po angielsku. Zobaczym co napisza.
To telefon do Pani ktora mowi po angielsku +49 209 369220
rodzinno-pacjencka grupa wsparcia + informacje - +49 209 30530
Jak dowiem sie czegos wiecej przekaze na forum
Pozdrawiam
Dorota



Temat: FD4K sznurkiem konopnym wiązany
FD4K sznurkiem konopnym wiązany
Przejrzałem sobie dość pobieżnie strony internetowe naszego sztandarowego
przedsięwzięcia kulturalnego w Łodzi i jestem dość załamany. Jeżeli nas mają w
świecie traktować poważnie, to nie strzelajmy takich oto kwiatów, jak poniżej:
- nie ma takiego kompozytora Szostakiewicz, jest Szostakowicz (nawiasem
mówiąc, Gazeta bezmyślnie i bezkrytycznie przepisała ten fatalny błąd w
opublikowanym przez siebie programie festiwalu);
- nie ma w angielskim języku takiego kompozytora jak Chatchaturian, jest
Khatchaturian;
- dlaczego w angielskiej wersji programu żadna z nazw miejsc wydarzeń nie
została przetłumaczona, skoro w niemieckiej udało sie przetłumaczyć wszystkie?
- nie ma czegoś takiego jak "Lodz Philharmonic Orchestra"; oficjalną i
zarejestrowaną angielską nazwą jest "Arthur Rubinstein Philharmonic Orchestra";
- przykładowe tłumaczenia z polskiego na niemiecki: "«Etniczne Brzmienie
Czterech Kultur»- widowisko, reż. Piotr Trzaskalski", "Koncert symfoniczny -
solista Rafal Zambrzycki-Payne (skrzypce), Orkiestra Filharmonii Łódzkiej",
"«Nuty wolą tańczyć solo» – spektakl muzyczno-poetycki".
Wystarczy tej bylejakości. Ja przepraszam, albo dajemy coś dopiętego na
ostatni guzik, albo się nie wygłupiajmy.




Temat: Różnice w wykazie przeglądów np. Niemcy - Polska
Różnice w wykazie przeglądów np. Niemcy - Polska
Mam Corolkę `93. Kupiona u delera w Polsce. W mojej instrukcji przykładowo
wymiana oleju po 10 tys. km, natomiast w samochodzie sprowadzonym z Niemiec
ten sam rocznik w instrukcji zalecają wymianę po 15 tys. km.
Skąd takie różnice?
Odp. Dealera - szczególnie uciążliwe warunki Polskie.

Dostałem ostatnio do rąk książkę o obsłudze Corolki - z serii Sam naprawiam
czy coś takiego. Książka jest przetłumaczona z wersji angielskiej. I tam
wymiana oleju po 12 tys. km. Spodziewam się, że jest to wynikiem błędnych
przeliczeń z miar i jednostek używanych na Wyspach. Inne wielkości także
miały bzdurne wartości.
Co Wy na to drodzy forumowicze?

Pozdrawiam
SID

p.s.
Czy ktoś ma polską lub niemiecką książeczkę z wykazem przeglądów do Corolki
93 (z przeglądami co 15 tys. km).




Temat: Polski bigos antysemicki
Ceesiek, mam prośbę do Cie.
Wiesz, to polski portal i tutaj pisze się po polsku. Ja nie znam dobrze tak jak
Ty j.angielskiego, niestety OMC prof. nie jestem, więc pisz po polsku,
bo nie umiem sobie przetłumaczyć Twoich postów, a jak wiem, zawsze są ciekawe.
pozdrawiam
hej!




Temat: przeczytajcie (i przetlumaczcie!)
przeczytajcie (i przetlumaczcie!)
To moze wygladac jak kryptoreklama, ale co macie do stracenia? Ale po kolei
(w duuuuzym skrocie):
Jakies dwa lata temu zdecydowalem sie na wizyte u psychiatry. Diagnoza:
zaawansowana dystymia. Pozniej leczenie farmakologiczne. Leki odstawilem
jakies pol roku temu. Teraz jest juz OK (mam nadzieje, ze na dluzej).

Mojemu braniu lekow nie towarzyszyla psychoterapia, wiec sam staralem sie nad
soba pracowac. Przede wszystkim duzo czytalem. Wpadla mi m.in. w rece ksiazka
Dorothy Rowe "Depression - the way out of your prison". Olsnienie!
Zrozumialem, ze depresja to przede wszystkim objaw, symptom tego, ze w naszym
zyciu dzieje sie cos zlego. To nasze prawdziwe ja wola o pomoc. Dlatego wazne
jest zidentyfikowanie przyczyn patologii, a tkwia one w roznych "miejscach":
wspomnieniach z dziecinstwa, relacjach z rodzicami, samoocenie, pracy
zawodowej, itd. Postaram sie znalezc troche czasu i strescic ksiazke w
bardziej odpowiedni sposob, co nie powinno byc trudne, bo kompozycja
poszczegolnych rozdzialow opiera sie na zasadzie analizy 'krok po kroku'.

Szukalem polskiej wersji, ale wyglada na to, ze sie nie ukazala. Gdybym mial
wiecej czasu, sam bym to przetlumaczyl...

Do tych z depresja, ktorzy znaja angielski: kupcie ta ksiazke i
przeczytajcie. Wiem tez, ze czytaja to forum specjalisci - moze maja
znajowmych wydawcow?

A moze ktos z forumowiczow juz czytal?

Pozdrawiam,

LVR




Temat: Dlaczego???
Czesiek, mam tyle wspólnego z Tobą, co świnia137 z bykiem!
Różnica świniaku jest taka, że bykom dają suche żarcie do żłoba, a świniakom
do koryta, ot taka różnica groszku coś tam )!
Byk ma dla sie, a świnia zawsze musi walczyć o ochłapy w korycie, wiesz już o
co biega profesorku?
Tak nawiasem, nie tłumacz czegoś, czego nie potrafisz przetłumaczyć profesorku,
bo polskie "powiedzonka" nie są tak proste do tłumaczenia. Vide
Twoje "tłumaczenie" o nogach!!!
Myslałeś profesorku,że jak Ci stukałem, iż nie kumam po angielsku, to potrafisz
nas oświecić? Pomyśl deko zanim napiszesz, studentka Kasia Ci nie pomoże!
hej!




Temat: Arnold Schwarzenegger gubernatorem Kalifornii
Koledze Bananowi chodzi chyba o to, ze choc na podstawie
slownika angielsko - polskiego, slowa "recall" i "impeachment"
mozna przetlumaczyc jednakowo - jako odwolanie, to i w jezyku
angielskim i w szczegolnosci w angielskojezycznym swiecie
amerykanskiej polityki te dwa slowa znacza kompletnie co innego.
I tu -tak mi sie wydaje- jest pies pogrzebany, jak moze
korespondent najpowazniejszego polskiego dziennika popelnic taka
gafe jezykowa i wpuszczac czytelnikow w "maliny". Nie
wystarczylo, jak juz ktos wczesniej zauwazyl, napisac po prostu
po polsku - odwolany?



Temat: prośba o przetłumaczenie
prośba o przetłumaczenie
Proszę o pomoc w przetłumaczeniu tekstu na węgierski, umawiam
spotkanie w Budapeszcie w jęz angielskim, są problemy a ja
chciałabym mieć pewność że się zrozumieliśmy..
Tekst: Wyjeżdżamy z Polski 22.10.2008 w Budapeszcie będziemy
22.10.późnym wieczorem. Chciałabym żebyście wybrali hotel, w którym
mamy dokonać rezerwacji i przesłali nam tą informację mailem. Nasz
pobyt kończy się 26.10. Jest problem z połączeniem w tym właśnie
terminie. Istnieje możliwość że przyjedziemy samochodem"



Temat: Scenariusze, jakich człowiek sam nie wymyśli:)
dorka_31 napisała:

> Lylika, zapomniałam Ci jeszcze powiedzieć, że podziiwiam Twój talent językowy.

To bardzo gruba przesada. Włoski owszem, jeszcze się całkiem dobrze kołacze.
Rosyjski i bułgarski, latami nieużywane, zardzewiały i mocno zmniejszyły swój zasób. Angielskiego uczyłam się w życiu przez 5 miesięcy, tak chyba w V klasie,
tyle że się go stale słyszy wokół. O niemieckim wstyd mówić, pięć lat nauki i zero sukcesu. Orzeczenie na końcu zdania przekracza moje zdolności no i ta awersja wyssana z mlekiem matki zrobiły swoje. No i pamięć nie ta. Z językiem to nie tak jak z rowerem, nauczysz się i nie zapomnisz. To tylko język ojczysty zapamiętujesz na całe życie. Chociaż jak słyszę czasami w tv Polaków, którzy wyjechali z kraju 5-10 lat temu, to się zastanawiam czy oni kiedykolwiek mówili po polsku. Reasumując z moją znajmością języków obcych jest zawstydzająco źle
a nawet jeszcze gorzej. Dlatego tak się umordowałam z tym "ja chcieć, ja mieć".
Tym bardziej, że w części chodziło o tłumaczenie tekstów Gurui.
No powiedz po angielsku: "pani biała glista proszę won takoż" czy "cała kadłuba
była w cieniu" a wreszcie niech Anglik zrozumie o co chodzi jeśli mu nawet prawidłowo przetłumaczysz " kał basa i mocz tenora".




Temat: plan medytacji
Jeśli masz ochotę się czegoś więcej dowiedzieć to polecam przeczytać całą Kalamasuttę, z której prawdopodobnie pochodzi ten dziwnie przetłumaczony fragment, przez ciebie tutaj cytowany

po polsku: theravada.50webs.com/pl_nauki_dane_kalamom.html
po angielsku: accesstoinsight.org/canon/sutta/anguttara/an03-065.html

oraz dodatkowo esej Czcigodnego Bodhi Bhikkhu

po polsku: republika.pl/wmula/priv/bhikkhu_bodhi_kalama_sutra.html
po angielsku: accesstoinsight.org/lib/authors/bodhi/bps-essay_09.html

pk




Temat: O przemocy
Slowo przemoc, to najbardziej naduzywane slowo w polskim
socjolekcie. W wiekszosci wypadkow chodzi o naduzywanie mocy
czy tez wladzy, po angielsku "abuse of power". Nie wiem, jak to
sie stalo, ze angielskie "violence" zostalo przetlumaczone na
przemoc, bo tak wynika z tekstow prac polskich publikacji.Tak
sie jakos sklada, ze wiekszosc z nich pachnie czy moze cuchnie
poprawnoscia polityczna i przewleklymi rozwazaniami o godnosci
ludzkiej az sie czasami zbiera na wymioty.



Temat: Twój syn będzie Niemcem, czyli nowy Lebensborn
Gość portalu: Magda napisał(a):

> Mieszkam od kilkunastu lat w Kanadzie i jest tym bardziej
szokujocy wyrok dla
> mnie. Tutaj zdarza sie czesto ze dwoje ludzi zawierajacych
zwiazek malzenski
> pochodza z dwoch innych krajow wiec dzieci swobodnie
porozumiewaja sie 3
> jezykami gdyz angielski jest obowiazujacy.
> Nikt nie kwestionuje prawidlowosci takiej sytuacji wrecz
przeciwnie jest to
> zupelnie normalne.
> Pan Kraszewski powinien przetlumaczyc swoja sytuacje na
angielski i umiescic na
>
> internecie aby decyzja sadu niemieckiego mogla byc dostepna
calemu swiatu.
> Ciekawe czy sytuacja rozwinela by sie tak samo gdyby pan
Kraszewski mial
> pochodzenie zydowskie?
>

Gdyby pan Kraszewski mial pochodzenie zydowskie to nie pchnalby
pani Kraszewskiej i to tak ,ze az sie zatoczyla i upadla ,a
synek na to patrzyl.Coz,Zydzi nie sa damskimi bokserami.
Calkiem mozliwe,ze wlasnie ten epizod mial wplyw na decyzje
sadu.A moze tatus i synkowi nie raz dolozyl?

To ze Niemcy cenia tylko siebie i maja bute nie jest niczym
nowym .Nie wyobrazalam sobie jednak ,ze nie sa gotowi
zaakceptowac dwujezycznosci u dziecka .Przeciez taka
dwujezycznosc to prezent z nieba!Czy to mozliwe,ze tesciowie
p.Kraszewskiego uzywali zwrotu"malpa polska?" Potworne
prymitywy,ktore z racji swego germanskiego ducha maja sie za cos
lepszego.A czy pan Kraszewski nie moglby oskarzyc swych swiekrow
o rasizm?Trzeba to zrobic.I jednak walczyc o dziecko.



Temat: NIEZŁA ZAGWOZDKA! Pełnomocnictwo:(
W USA notariuszem może być każdy, także Murzyn sprzedający gazety.
Pełnomocnictwo może być poświadczone przez takiego Notary Public, albo przez
prawnika. Pełnomocnictwo będzie w języku angielskim i winno być poświadczone
przez Konsulat RP za zgodność z prawem miejsca wystawienia, a w Polsce
przetłumaczone przez tłumacza przysięgłego.
Najlepiej aby nie było udzielone przed tym Myrzynem, tylko od razu w konsulacie
RP - wtedy się uniknie błędów w nazwie ulicy albo nazwisku i jest szansa, że
będzie po polsku.
Nie ma obowiązku poświadczania pełnomocnictw, o czym nie wiedzą notariusze w
kraju, z tych państw, z którymi Polska ma zawartą stosowną umowę.

A ty się Brenya nie wychylaj ;-)




Temat: Test na start: sprawdź, co umiesz z angielskiego
Test oderwany od zycia. Jak niektorzy stwierdzili prawidlowe odpowiedzi nie
sa najlepszym wzorcem.
Osiagniecie nawet 100% w takich testach nie swiadczy o znajomosci jezyka.
Uczac sie w oparciu o takie testy marnujecie czas,jezyk bedziecie znali b.slabo.
Gramatyka to za malo. Jesli np.przy czytaniu dziennika w j.angielskim
zmuszeni jestescie do siegniecia do slownika chocby raz to jezyk znacie miernie.
W dziennikach operuje sie prostym jezykiem, nie ma wyszukanych slow.

Polska weszla do UE. Wiecej Polakow bedzie podrozowac.
Zamiast marnowac miejsce w tescie na zachowanie w restauracji przydalby sie
zestaw praktycznych pytan dotyczacych naglej choroby, wypadku.
W jaki sposob ranny turysta udzieli informacji ekipie pogotowia ratunkowego,
gdy obce dla niego sa takie zwroty jak arytmia,zawal, przebyte choroby, alergie,
itd. O podstawowych nazwach takich jak wiezadlo,skrecenie, dyskopatia,
nawet nie ma co wspominac bo sami nauczyciele sami sie w tym gubia.
Wiekszosc nie zna podstawowych terminow dot. wlasnego zdrowia a jest
zachwycona, ze zna wyswiechtane zwroty z restauracji gdzie mozna
zamowic danie wskazujac je palcem na menu.
Reasumujac. Test jest kompletnym dnem.
Dziwicie sie pozniej, ze instrukcjie obslugi roznego sprzetu sa tak
przetlumaczone, ze watpicie w swoja inteligencje techniczna.




Temat: Z polskiego na motoryzacyjne
grill
Gość portalu: Stateczny napisał(a):

> Aha, jeszcze slyszalem: grill. Ale nie wiem co to jest :-(

grill to prawdopowodnie okreslenie przekopiowane z angielskiego, gdzie oznacza
ono osłonę chłodnicy - tzw. atrapę

a z perełek tłumaczeń to jeszcze:

"ciche bloczki" (program realmotoklub.pl w TV Puls) - chodziło o silentbloki w
zawieszeniu seata ibizy; po polski to są zdaje się tuleje metalowo-gumowe...

w tym samym programie było o koncepcyjnym Nissanie Cross Bow, gdzie panowie
redaktorzy uparli się żeby przetłumaczyć tę nazwę - i wyszło im, że to "łuk
krzyżowy".... (cross bow = kusza)



Temat: Proszę o rady; nauczanie starszej pani;
Jeśli pani planuje wyjazd do USA, to odradzam rozmówki, przynajmniej
w ich książkowej wersji - z tego prostego powodu, że w rozmówkach
zawsze masz awaryjne wspomaganie w postaci przetłumaczenia zdania na
polski. W zagranicznej rzeczywistości raczej się to uczniowi nie
przydarzy. Jeśli uczeń w nieodległej przyszłości planuje wyjazd za
granicę, a w dodatku planuje się z Tobą spotykać rzadko, to
szukałabym materiału, który unika polskiego.
Jeśli chodzi o podręczniki dla takich zupełnie początkujących, a
angielskiego potrzebujących do codziennego życia, to bardzo lubię
Cutting Edge Starter. Chyba jedyny podręcznik, w którym nie ma na
wejściu abstrakcyjnego Present Simple Continuous, za to w miarę
szybko można się nauczyć zamawiać kanapkę.

16%VOL
22%VAT




Temat: Z amerykanskich obyczajów
> watto, ty wstretny klamczuchu. Przetlumacz caly artykul na polski.
> policja, jak wynika z artykulu nie nakazala obciecia wymion.

Jak zwykle problemy z angielskim u ciebie.

"He said that I should cut off her breasts, but I said no woman wants that,"
Lynn, 35, said.

After receiving an anonymous call of an "inappropriate snow figure," Lynn was
told by a Kent police officer to remove the breast of the snow woman or face
possible disorderly conduct charges. Lynn decided to cover the breast of her
snow woman with a cloth, a decision that satisfied the police officer.

A teraz poproś znajomego, żeby ci przetłumaczył.



Temat: Club FARANA - Sharm el Sheikh (****)
cj_2005 napisał:

> To że ktoś brał udział w zabawach, imprezach nie oznacza, że było to dla ciebie
>
> przygotowane. Ja również codziennie wciskałem się na zajęcia, ale nie oznacza
> to, że hotel przygotował to dla mnie. A gadanie, że Polacy nie potrafią bawić
> się, że nie znają języka, są leniwi na wakacjach - to proszę na swoich
> doświadczeniach ocenić. Czy bralibyście udział w imprezach, zabawach, gdyby w/w
>
> argumenty decydowały o tym?
> Nic nie zmieni faktu, że animacje w tym hotelu są dla Włochów, organizowane
> przez włoskie biura podróży. A to, że ktoś brał w nich udział nie zmienia
> faktu, że łapał się na przysłowiowy "krzywy ryj"!
> Pozdrawiam
> i życzę równie rewelacyjnych wczasów.

Ty się wciskałeś, ja byłem zapraszany. Nie wiem z jakiego powodu bawiłes się na
"krzywy ryj", hotel organizował animacje w języku włoskim, nie było problemów
językowych (angielski) były tylko zabawne sytuacje z włochami, którzy mówili do
mnie po włosku, ja prosiłem o przetłumaczenie (np. przy głównym barze zabawy
słowne)
Opinia o polakach jest podkreślam od staffa, czyli od ludzi którzy robili
animacje, zreszta po takiej odpowiedzi nie wnikałem dalej nie widziałem takiej
potrzeby.
Jeżeli chcesz miec w pełni polską animacje jedź do Club Kardelen Polska, Side w
Turcji, jeżeli w tym roku nadal będzie oferta




Temat: Od Grunwaldu do Monte Cassino: smutna refleksja
Źródło, które mnie m.in. zainspirowało
Chciałbym wyjaśnić, że post otwierajacy watek pisałem w dużej mierze pod wpływem
niedawnej lektury ksiązki "1000 lat historii Polski" Adama Zamoyskiego. Autor
napisał ją po angielsku, chcąć przybliżyc historię Polski angielskojęzycznemu
czytelnikowi. Ale w Polsce uzano ją za tak świetną, że wkrótce ją przetłumaczono
i wydano. Trzy lub cztery lata temu. Ksiązke rozpoczyna wstęp, zawierający
kapitalny pod względem literackim opis bitwy wiedeńskiej. A dalej czyta się ją
jak powieśc.

Co do faktu niewykorzystania grunwaldzkiej wiktorii



Temat: Nazwisko, ktore mowi wszystko Vahap Toy- Fortuna..
Nazwisko, ktore mowi wszystko Vahap Toy- Fortuna..
Polskie Las Vegas: Vahap Toy przemówił (turecki wlasciciel firmy
inwestycyjnej,minister udzielil zgody na wyciecie 508 ha lasu)

Ja mam wrazenie ze ten pan kpi sobie z Polakow i uzywa nieprawdziwego
nazwiska. Nazwisko to nic nie przypomina w slownictwie pochodzenie
tureckiego,jest zlepkiem trzech angielskich slow:
va-value added-profit
hap-nispodziewanie zdobyta fortuna(uzycie tricku)
toy-zabawa (mozna przetlumaczyc tez robienie kogos w oslawionego
Cimoszewskiego latawca).
Wyglad na to ze to nazwisko mozna przetlumaczyc jak robienie nieoczekiwnej
fortuny urzadzajac sobie zabawe z wsystkich(czyli robiac wszystkich w
balona).
Wyglada na to, ze ten Turek to bardzo szczery czlowiek,tylko
Polacy o tym nie wiedza.



Temat: Czym sie zamuje tow. Nikolski szef polityczny Mil.
VAHAP TOY -nazwisko,ktore mowi wiele
Polskie Las Vegas: Vahap Toy przemówił (turecki wlasciciel firmy
inwestycyjnej)
Ja mam wrazenie ze ten pan kpi sobie z Polakow i uzywa nieprawdziwego
nazwiska. Nazwisko to nic nie przypomina w slownictwie pochodzenie
tureckiego,jest zlepkiem trzech angielskich slow:
va-value added-profit
hap-nispodziewanie zdobyta fortuna(uzycie tricku)
toy-zabawa (mozna przetlumaczyc tez robienie kogos w oslawionego
Cimoszewskiego latawca).
Wyglad na to ze to nazwisko mozna przetlumaczyc jak robienie nieoczekiwnej
fortuny urzadzajac sobie zabawe z wsystkich(czyli robiac wszystkich w
balona).
Wyglada na to, ze ten Turek to bardzo szczery czlowiek,tylko
Polacy o tym nie wiedza.




Temat: Izrael o decyzji belgijskiego sądu w sprawie Sz...
Gość portalu: MM napisał(a):

> Fredziu, naucz sie najpierw angielskiego, bo az przykro czytac. Mozesz tez
> ewentualnie zlozyc petycje po francusku lub holendersku, bo to sa dwa jezyki
> urzedowe w tym kraju.
>
> Albo napisz po hebrajsku i wyslij do Antwerpii, tam ci to przetlumacza.

Jakos ci nie przeszkadza jezyk polski Omara. Wazny nie jezyk, a co kto chce
przekazac. Ja pomimo fatalnego polskiego jezyka Omara, nie wysmiewam go za
jego jezyk i dyskutuje z nim. Nawet jak mamy calkowicie inny punkt widzenia na
wiekszosc spraw. Mysle nawet, ze nie specjalnie mnie kocha za to co piszemy.
Natomiast powazam go za to ze ma odwage pisac takim jezykiem jak go zna.




Temat: Czy judaizm akceptuje wiarę w reinkarnację?
esther-leah napisała:

> mosze.rabejnu napisal: "Titus Flavius napewno chetnie nam to przetlumaczy :-)"
>
>
> No wlasnie: Yeshayahu 60:21
> A Mishna "Helek" nas zapewnia, ze olam habaa nie dla tych, ktorzy wen nie
> wierza, R. Akiva dodaje, ze nie dla tych, co czytaja bzdury i sie na nie
> powoluja.
>
> Ale Tytus na peeewno sobie przetlumaczyl i juz o tym wie! :)
> Moze niech "zerknie" rowniez do:
> Sahhedrin 90b, 91a, 91b, 92a, 92b
> Baba Batra 16a
> Berakhot 17a, 28b, 34b
> Avot 4,16-4,17
> Kidouchine 39b
> Roch Hachana 16b i 17a
> Ketoubot 111b
> Avoda Zara 3b, 4a, 4b
> Chabbat 152b
> Zevahim 118b
> i Arakhim 13b.
> Trafiony, zatopiony :))
>
>
> Shavuah tov!

Interesujaca transliteracja zabarwiona francuzkim.
Po angielsku np przyjeto Shabbath, albo nawet Shabbas. Ale po polsku chyba
lepiej poprostu Szabat. Podobnie Zwachim, K'tubot, Rosz Haszana, itd :-)




Temat: poziom elementary pytanie
zależy czy zajęcia indywidualne czy grupowe - przy grupowych faktycznie jest
łatwiej, bo zawsze ktoś wpadnie i przetłumaczy, przy indywidualnych częściej.

Czasami też uczniowie wolą mieć polskie odpowiedniki - DOKŁADNE a nie tylko się
domyślać, bo jest łatwiej zapisać, zapamiętać, użyć...

Czyli: staram się tłumaczyć po angielsku, ale często potem podaje polskie
odpowiedniki/



Temat: dwujezyczne dziecko
Mieszkam w Czechach od urodzenia, dokladnie 30 lat, chociaz urodzilem sie w Polsce. W Polsce ale nigdy nie mieszkalem i nie chodzilem do szkoly, spedzalem tam tylko wakacje u babci. Wlasnie tam poszkolilem jezyk rozmawiajac z dziecmi, czytajac ksiazki, ogladajac telewizje. Kiedy wracalem z wakacji do czeskiego przedszkola, to mialem problemy z dogadaniem sie, ale to szybko mijalo.
Dzis rozmawiam w obu jezykach normalnie, chociaz sie ciagle podswiadomie kontroluje rozmawiajac z Czechem lub Polakiem. Jezeli naprzyklad z kims rozmawiam po czesku to czasami mi sie przypomni jakies slowo w jezyku polskim zamiast czeskim, to potem musze sobie go szybko przetlumaczyc znowu na czeski To samo sie dzieje odwrotnie a zeby bylo jeszcze weselej, to tez mi sie czasami przypominaja slowa angielskie (pare lat mieszkalem w Anglii dlatego). Najlepiej mi sie rozmawia z mama lub bratem, bo z nimi moge rozmawiac, dwujezycznie, to znaczy, jezeli nie moge sobie przypomniec czeskie slowo, zastepuje go automatycznie polskim. Z nimi nie musze sie kontrolowac.
Czasami tez mam problem o tym jak pisala Pampeliszka, ktory wyraz uzyc programator czy programista. Oba jezyki sa czasami bardzo podobne a tak jak wyzej wymieniony wyraz jeszcze sa naprzyklad ogórek - okurek, dezodorant - deodorant, gitara - kytara, obrus - ubrus, pokrzywa - kopřiva. Jezeli potem czlowiek potrzebuje cos szybko powiedziec glupieje, bo nie wie co jest wlasciwie poprawne.