Patrzysz na posty wyszukane dla hasła: Przetwórnia Dąbrówka





Temat: 25 marca
miejscowość dąbrówki (znajdziesz na http://www.pilot.pl), obok przetwórni drewna przy głównej drodze jest zjazd w las, tam można sie spotkać np. o 10:45
tam niedaleko są kominy... ; )





Temat: Piekoszów
Rozwój gminy jest najważniejszy
O nowych planach turystycznych, inwestycyjnych, rekreacyjnych na najbliższe miesiące rozmawiamy z Tadeuszem Dąbrową, wójtem gminy Piekoszów.

Tadeusz Dąbrowa na tle mapy terenu gminy Piekoszów, na której zaznaczone są przygotowane przez urbanistów gminnych tereny pod inwestycje budowlane. (Ł. Zarzycki)

Agnieszka Białek: * Panie wójcie, jakie są priorytetowe inwestycje w gminie Piekoszów i jakie ma pan plany co do gminy?

- Mamy bardzo dużo planów inwestycyjnych, ale priorytetem będzie dla nas kanalizacja. Skanalizowana jest już centralna i wschodnia część gminy od Kielc przez Piekoszów do Micigozdu, łącznie ponad 100 kilometrów sieci kanalizacyjnych. Jak obejmowałem fotel wójta to było 30 kilometrów. Gmina Piekoszów, jeśli chodzi o kanalizację jest aglomeracją porównywalną do Skarżyska. Co oznacza, że nie możemy na kanalizację otrzymać pieniędzy regionalnych z rozwoju obszarów wiejskich tylko z Centralnego Funduszu Spójności. Od dwóch lat staramy się o dofinansowanie z tego funduszu i nasze zabiegi zakończyły się tym, że jesteśmy na licie indykatywnej - czyli liście projektów gminnych, które otrzymują pieniądze pod warunkiem, że dobrze przygotują dokumentację projektową. Wartość projektu to ponad 50 milionów złotych. Te pieniądze pozwolą nam skanalizować nieskanalizowaną część gminy do 2012 roku. Mam też nadzieję, że powstanie druga oczyszczalnia ścieków w Wesołej. Musimy też przekształcić nasze przedsiębiorstwo wodociągowe, które działa w formie zakładu budżetowego w spółkę prawa handlowego - wtedy w stu procentach ta spółka będzie własnością gminy.

* W gminie głośno jest o nowych inwestycjach, które realizuje gmina razem z Kielcami i Starachowicami. Co to za projekty?

- Razem z Kielcami, Agencją Nieruchomości Rolnych robimy ważny projekt - Inkubator Technologiczny. Będziemy przekształcać tereny ugorów, gdzie nic już nie rośnie w tereny, które będą służyć inwestorom pod inwestycje, związane z czystymi technologiami czy produkcją. Będą to firmy informatyczne, działające w zakresie biotechnologii czy odnawialnych źródeł energii. W Kielcach powstaną biurowce, a u nas tereny pod produkcje, czyli regionalne parki przemysłowe, gdzie my robimy koncepcję, dzielimy działki i sprzedajemy inwestorom. Pieniądze na to przedsięwzięcie będą pochodzić z dwóch źródeł, tak zwanej Polski Wschodniej z Programu Operacyjnego i Sektorowego i programu operacyjnego Innowacyjna Gospodarka. Jest bardzo duże zainteresowanie terenami, na przykład firma hiszpańska chce już rozpocząć inwestycję. Zgłosili się też inwestorzy z Niemiec i Austrii.

* A na czym polega współpraca ze Starachowicami?

- Będziemy tworzyć strefę o specjalnych ulgach w podatku dochodowym dla firm. My bylibyśmy częścią starachowickiej strefy. Dwa z czterech terenów uzyskały pozytywną ocenę. Mamy nadzieję, że nasze 70 hektarów będzie włączone w skład tej specjalnej strefy. W Starachowicach zostało stworzonych wiele nowych miejsc pracy. Mam nadzieję, że u nas będzie podobnie.

* Mówił pan o zainteresowaniu inwestorów zagranicznych. A czy zgłosiły się też jakieś firmy lokalne?

- Mamy lokalne przetwórnie mięsne, których właściciele nie ukrywają, że chcieliby zainwestować w nowe firmy i być w strefie ekonomicznej.

Czy inne lokalne firmy mogą udać się do gminy i uzyskać pomoc?

- Chcemy stworzyć w Piekoszowie Lokalną Izbę Gospodarczą, w której skład wchodziliby lokalni przedsiębiorcy. Izba mogłaby uzyskiwać pieniądze na własną działalność wydawniczą, promocyjną czy organizację targów. Warunek jest jeden, firmy muszą się zjednoczyć i współpracować. Gmina będzie pomagała napisać wnioski unijne.

* Jakie są najważniejsze projekty gminne, na które staracie się o dofinansowanie z Regionalnego Programu Operacyjnego, czyli pieniądze z Unii Europejskiej?

- Mamy w Jaworzni dwie szkoły: podstawową i gimnazjum, które znajdują się w jednym budynku. Dzieci się nie mieszczą, dlatego chcemy rozbudować szkołę, dodatkowo wybudować boiska i sale gimnastyczne oraz miasteczko ruchu. Stawiamy też na inwestycje proekologiczne, na przykład chcemy wybudować kotłownię wodną opalaną biomasą wraz z instalacją centralnego ogrzewania w budynku Gminnego Ośrodka Kultury, chcemy zamontować kolektory słoneczne w budynkach Zespołu Placówek Oświatowych. Mamy projekty drogowe, jak priorytetowa budowa ulic w osiedlu domków jednorodzinnych Ogrodnik, gdzie jest nowe osiedle, a nie ma ani jednego metra drogi asfaltowej. Szykujemy się do budowy drogi łączącej tereny inwestycyjne w Wincentowie i Rykoszynie i drogi w Gałęzicach. Chcemy wybudować park linowo-wspinaczkowy Tarzania z wolno stojącą ścianą wspinaczkową i dziewięć placów zabaw przy każdej szkole. Zależy nam na budowie wielofunkcyjnego Domu Kultury w Zajączkowie, gdzie mieściłyby się straż pożarna, biblioteka, świetlica wiejska.

* Co pan robi, żeby przeciwdziałać bezrobociu?

- Może to zabrzmi nieskromnie, ale bezrobocia wśród mężczyzn nie ma. Mężczyźni, którzy są zdrowi, nie piją i mają chęć do pracy, nie mają problemu z zatrudnieniem. Ostatnio szukaliśmy mężczyzn do pracy przy działaniach interwencyjnych. W końcu wziąłem kobiety. Taka gminna grupa interwencyjna sprząta dwa razy do roku gminę, tereny zielone, mężczyźni koszą trawy, przycinają krzewy. Wykonują też drobne prace remontowe, jak na przykład malowanie. Gmina zakupiła własny sprzęt dla nich.

* Dziękuję za rozmowę.

Echo Dnia